Materiały rzemieślnicze

2026-04-10 11:35 Opracowała: Dorota Szlachcic

Architektura biotopów – eksperymenty z materiałami budowlanymi

mat_rzem1

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Bambus jako materiał na elewację Orientarium w Łodzi

W projektach biologicznych – w tym oceanariach, w których odtwarzamy pod dachem ich biotopy, czyli naturalne siedliska życia żywych organizmów – musimy wykorzystywać nowe technologie i eksperymentować z materiałami budowlanymi, czasem rzemieślniczymi, które nie występują w tradycyjnych budynkach. Korzystamy więc z tych, których historia w budownictwie jest zaskakująco krótka. Folie ETFE, wielkoformatowe panele akrylowe, sztuczne skały czy konstrukcyjny bambus prasowany pojawiły się w europejskiej praktyce projektowej dopiero w ostatnich kilkudziesięciu-kilkunastu latach. Oznacza to, że wybierając je, nie dysponujemy jeszcze pełną wiedzą o ich długoterminowej trwałości, odporności na zmęczenie materiału czy zachowaniu w cyklu życia budynku przekraczającym kilkadziesiąt lat. W istocie włączamy się w ten sposób w długotrwały proces badawczy i eksperyment materiałowy.

Najtrudniejsze jest znalezienie lub wymyślenie na nowo wyrobów budowlanych z materiałów mających stosowne certyfikaty potwierdzające klasę odporności ogniowej i stopień rozprzestrzeniania ognia, które mają badania ITB, atesty PZH dopuszczające do kontaktu z wodą pitną oraz badania na kontakt z wodą słoną. Dodatkowo budynki użyteczności publicznej, takie jak oceanaria, w których jednocześnie może przebywać 1500 gości, a trasa zwiedzania prowadzi przez tunele w zbiornikach wodnych albo ciemne sale ekspozycyjne, nie spełniają wymagań Warunków Technicznych. Na użycie nowych materiałów konstrukcyjnych, takich jak folia ETFE w postaci przepuszczających UV poduszek dachu, konstrukcyjny bambus na elewacji czy akryl w tunelu ewakuacyjnym, trzeba uzyskać od ministra lub PSP odstępstwa od przepisów, zwiększając poziom bezpieczeństwa ponad minimalne wymagania określone w przepisach budowlanych.

Tak się właśnie stało, gdy chcieliśmy zastosować bambus jako materiał na elewację obiektu biologicznego Orientarium w Łodzi. W swojej naturalnej postaci materiał ten jest łatwopalną trawą i nie mógł być rozpatrywany jako okładzina budynku średniowysokiego. Rozwiązania szukaliśmy kilka miesięcy – wykonywaliśmy mock-upy z betonu z użyciem matryc z wytłoczeniami w kształcie bambusa. Ciężar i koszty realizacji takiej elewacji były bardzo wysokie. Następnie podjęliśmy wyzwanie zamocowania na niej prefabrykowanych pojedynczych belek z betonu barwionego w masie. Czas wykonania takiej elewacji groził „zawaleniem” kontraktu. Wtedy znaleźliśmy Bamboo X-treme Beam z drewna bambusowego, poddanego obróbce termicznej w temperaturze 200°C. Prasowane paski bambusowe sprawiają, że materiał MOSO® Bamboo X-treme® jest wyjątkowo trwały i stabilny. Proces ten zapewnia bambusowym belkom zewnętrznym najwyższą możliwą klasę wytrzymałości względem norm obowiązujących w UE oraz odpowiednią klasę reakcji na ogień bs1-d0. Jak w przypadku tropikalnego drewna twardego, kolor materiału podlega zmianom pod wpływem wiatru, deszczu, mrozu i słońca (promieniowanie UV). W czasie użytkowania przyjmuje on typowo wyblakły, szary, szlachetny i naturalny dla drewna ton. Regularne czyszczenie oraz konserwacja za pomocą olejowania chronią materiał przed przebarwieniami związanymi z pogodą. Z czasem elewacja będzie szlachetnie szarzeć, zarastać zielenią i wtapiać się w otaczający krajobraz parku i ogrodu zoologicznego.

Kłopot w tym, że dla tego rodzaju zastosowania bambusa brakuje badań reakcji na ogień. Zgodnie z rekomendacjami instytutu Efectis Nederland zastosowanie bambusa jako elementu ażurowej elewacji wywołuje konieczność ponownego zbadania tego produktu. Okazuje się bowiem, że ten materiał został przebadany na określony sposób montażu – zamknięty, inny ten, który zastosowaliśmy w Orientarium. Firma Efectis Nederland BV jest jednostką notyfikowaną w Unii Europejskiej o numerze 1234, ale przebadała produkt tylko dla zastosowania montażowego innego niż zakładaliśmy, innej grubości itp. Wystąpiliśmy więc do Instytutu Techniki Budowlanej o dokument klasyfikujący produkt jako B-s1, d0, sporządzony na podstawie badania próbki o parametrach zgodnych z tymi, jakie mają być stosowane w Orientarium oraz przygotowanej zgodnie z warunkami zastosowania końcowego. Ale to i tak nie był nasz główny problem. Żeby pokazać całe piękno użytego na wielką skalę bambusa (długość elewacji wynosi 300 m i ponad 500 m od strony wybiegów) musieliśmy, jako projektanci, udowodnić na podstawie badań (fizyczne spalanie wielkoformatowych mock-upów), że belki bambusowe zamocowane ażurowo na systemowej nośnej okładzinie elewacyjnej Kingspan wykonanej z wełny mineralnej w stalowej obudowie mogą być zastosowane na pasach pożarowych na elewacji. Razem z producentami tych materiałów musieliśmy więc wykonać Indywidualną Dokumentację Techniczną i dopiero wówczas uzyskaliśmy odstępstwo PSP.

Warto jednak zauważyć, że pomimo miesięcy badań konstrukcyjnych belek bambusowych na elewacji, pozytywnych opinii oraz raportów ITB, w odstępstwie PSP znalazł się jednak zapis, że ostatecznie za bezpieczeństwo pożarowe tak zaprojektowanej elewacji odpowiada ARCHITEKT.

Spis treści Architektura 02/2026
przegląd

Prezentujemy najciekawsze projekty architektoniczne w Polsce: Teatr Współczesny w Szczecinie, koncepcję nowego budynku biblioteki publicznej w Wesołej oraz koncepcję na zespół obiektów wystawienniczo-edukacyjnych i szkoleniowych Muzeum Okręgowego w Koninie

Prezentujemy najciekawsze zagraniczne projekty architektoniczne, m.in. Hudson Mosaic na Manhattanie, Buddyjski klasztor Plum Village niedaleko Bordeaux oraz Nobel Center w Sztokholmie

Niezbudowana z jakichś przyczyn, zbudowana i zburzona, odbudowana wedle pamięci i wyobrażeń przeszłości i przyszłości, czy opowiedziana, pomyślana, pokazana gestem - jak postrzegamy architekturę niezbudowaną?

Przyglądamy się bliżej realizacjom, które znalazły się w gronie finalistów tegorocznej Nagrody Miesa van der Rohe, uznawanej za najważniejsze wyróżnienie w świecie architektury

Piszemy o wystawie Ukryte Szczątki. Centralnie planowana architektura mieszkaniowa na wsi, która koncentruje się na historii architektury mieszkaniowej na wsi po 1945 roku, analizując zabudowę mieszkaniową, jaka powstała w ramach PGR-ów

Aleksandra Czupkiewicz i Grzegorz Piątek rekomendują najciekawsze tytuły:„Figlarnie. Przestrzenie radykalnej prywatności" oraz „Architecture Against Architecture. A Manifesto"

Bal Architektek przybliża sylwetki architektek zaangażowanych w działania na rzecz kobiet w zawodzie, tym razem pisze o Portugalce Patrícii Santos Pedrosa, prekursorce włączania wątku feministycznego do architektury

Dorota Sibińska wciela się w rolę reporterki godnej poczytnego tabloidu i z nieco innej perspektywy spogląda na tematy rozgrzewające środowisko architektów. Które sensacyjne wydarzenia i ploteczki zwróciły jej uwagę?

konteksty

Przedprojektowanie w inwestycjach komercyjnych, czyli jak Invest Komfort przygotowuje masterplan dla prawie sześciu hektarów terenu dawnej Fabryki Opakowań Blaszanych w Gdańsku

Listopad i luty nie sprzyjają aktywnościom w przestrzeni publicznej. Zwykle są ciemne, zimne, wietrzne i mokre. Czy to oznacza, że powinniśmy pogodzić się z myślą, o pozostaniu w środku? A może są sposoby na zmianę tego podejścia?

Kiedy warto zacząć myśleć o tym, jak do inwestycji dojedzie autonomiczna taksówka i gdzie wyląduje dron z paczką? Czy inwestycja wciąż będzie atrakcyjna, gdy sztuczna inteligencja zacznie bez emocji doradzać klientom w wyborze mieszkania dopasowanego do ich potrzeb? Dla nas odpowiedzi na te pytania są kluczowe

Zanim na stole pojawi się pierwsza koncepcja architektoniczna, ktoś musi zadać właściwe pytania. Ustalić, czego naprawdę potrzebuje inwestor. Porozmawiać z użytkownikami. Przełożyć ich oczekiwania na wytyczne. Michał Sikorski robił to przez lata — w Warszawie i Paryżu. I przekonuje, że bez tego etapu nawet najlepszy architekt dostaje złe zadanie

Patrzenie na architekturę z dystansu ułatwia dostrzeżenie bliskości jej relacji z człowiekiem. Obserwacja sposobu, w jaki razem dojrzewają, pozwala na lepszą ocenę jej jakości. Ta szczególna cecha sprawia, że ŻYCIE W ARCHITEKTURZE jest konkursem zupełnie nieoczywistym, jego wyniki zaś – pomocną wskazówką w myśleniu o tym, czego dziś najbardziej oczekujemy od architektury

realizacje

Budynki zespołu to architektura przesycona subtelną elegancją, w której pobrzmiewają echa międzywojennego modernizmu, a jednocześnie pełna pokory wobec zastanego otoczenia

Budynek stanowi przykład transformacji, w której modernistyczne dziedzictwo nie zostało wymazane, lecz poddane reinterpretacji

Nowy budynek stajni jest pochwałą racjonalizmu. Wpasował się w tkankę założenia, jakby stał tam od zawsze. Bez udawania

Twórczym interwencjom towarzyszyło poszanowanie ducha pierwotnego projektu, a modernistycznemu pragmatyzmowi – troska o architekturę

dizajn na zawsze

Rzemiosło to powolny, uczciwy proces pracy z materiałem, swego rodzaju rozmowa, czasem wymagająca pójścia na ustępstwa. To również przedkładanie procesu nad szybki efekt

technika

Skala budynków, materiały i światło współgrają z otoczeniem, zaś wnętrza tworzą czytelną sekwencję przestrzeni. Dzięki temu architektura staje się dla historii dyskretnym partnerem

warsztat

Stosując technologię CLT, pomimo początkowych trudności, ostatecznie zaoszczędzono mnóstwo czasu i kosztów na etapie wykończenia, głównie związanych z brakiem prac mokrych, wymagających długich przerw technologicznych

materiały rzemieślnicze

Architektura biotopów – eksperymenty z materiałami budowlanymi

przybornik

Nowe produkty i specjalistyczne technologie dla architektów

wzornik

Duże, małe, funkcjonalne, dizajnerskie, rzeźbiarskie – stoły, które zmieniają postrzeganie wnętrz

kolumny studenckie

Kamila Szatanowska i Małgorzata Mader rozmawiają o edukacji architektonicznej, studentach i ich dyplomach, relacjach mistrz-uczeń. Robią rzecz z pozoru niemożliwą - mówią tylko dobre rzeczy...

archigłówka

Co z tego, co budujemy dziś, wprawi w zdumienie przyszłych archeologów architektury?

zawód architektka

Pracując z nieużytkami miejskimi, obserwuję fenomen samoregulującej się natury. Fascynuje mnie jej niezależność, witalność i odporność

Szukasz innych wydań ?

Sprawdź archiwum