Mozaiki / Zielona Góra

2020-04-23 14:26 Tekst: Łukasz Wojciechowski Zdjęcia: Maciej Lulko
Mozaiki w Zielonej Górze 7
Autor: Maciej Lulko 5, 6, 7 | Motyw biblioteki na ścianie frontowej Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. C. Norwida, al. Wojska Polskiego, autor Zygmunt Pranga, 1969

Mozaiki to popularna w okresie PRL forma dekoracji architektury. Te w Zielonej Górze autor tekstu zna od dzieciństwa. O realizacjach Witolda Cichacza, Henryka Krakowiaka, Stanisława Cieśli, Zygmunta Prangi i Haliny Maszkiewicz pisze Łukasz Wojciechowski. Zdjęcia: Maciej Lulko.

Betonowe pudła jedenastokondygnacyjnych sztab utrzymane są w odcieniach szarości przechodzących w kolor piasku. Zielone balustrady balkonów ani trochę nie ożywiają monotonii bloków. Napór betonu jest tu wyraźnie odczuwalny. Jakby w wyniku tego ścisku, między ścianami prostopadłościennego, wąskiego kanionu, ponura rzeczywistość pęka, wyrzucając na powierzchnię kolorową lawę z innego wymiaru. Tak mogłaby się zaczynać zielonogórska wersja serialu Stranger Things, a filmowa Eleven mogłaby mieszkać na 11 piętrze… Na ścianach szczytowych parterowego pawilonu, stojącego między blokami z początku lat 70. XX wieku, znajdują się migoczące, kolorowe mozaiki autorstwa Haliny Maszkiewicz. Przedstawiają abstrakcyjne kompozycje wzbogacone o element asamblażu – w obu wyraźna jest poświata drabiny technicznej, która rzeczywiście znajduje się na jednej ze ścian i prowadzi na płaski dach budynku. Znowu narzucają się skojarzenia z ucieczką od szarej rzeczywistości blokowiska. W czasach PRL mozaiki te były jednym z niewielu kolorowych elementów Osiedla Łużyckiego i wyróżniały z otoczenia niewielką piekarnię, której magiczny zapach przyciągał okolicznych mieszkańców.

NOWY NUMER

[architektura-issue-generator] - Zajawka kup dostęp - górna

Kup dostęp
Architekura - zajawka 05/2020

Szukasz innych wydań ?

Sprawdź archiwum