Waterfront II / Gdynia

2024-11-20 12:27 Tekst: Monika Arczyńska, Wojciech Kotecki, Daniel Załuski, zdjęcia: Bartosz Makowski
Waterfront II 1
Autor: Bartosz Makowski 1 | Widok na zatokę – na pierwszym planie budynki biurowe usytuowane przy ul. Waszyngtona

Projekt w wyrafinowany, choć powściągliwy sposób spaja w jedną strukturę zabytkową część śródmiejską z całkowicie oderwanymi od miasta obiektami.

Nabrzeże wraca do Śródmieścia

Pierwsze koncepcje przywrócenia kwartału Waterfront do strefy śródmiejskiej pojawiły się w latach 90. wraz z planem miejscowym.

Jeszcze w latach 20. XX wieku obszar Waterfrontu był plażą, a ulica Waszyngtona stanowiła Bulwar Nadmorski. W pierwszym planie urbanistycznym Gdyni, wykonanym przez Romana Felińskiego i Adama Kuncewicza w 1926 roku, rejon ten został wyznaczony na pełnienie funkcji śródmiejskich. Miał to być fragment Dzielnicy Handlowo-Reprezentacyjnej Gdyni, zwanej obecnie Strefą Reprezentacyjną. Główne ulice biegły do morza i były poprzecinane tymi drugorzędnymi, prostopadłymi. W związku z zapoczątkowaną przez Niemcy wojną celną w 1925 roku obroty portu wzrastały, jego przestrzeń musiała być powiększona o tereny pierwotnie przeznaczone pod funkcje miejskie. Nowa, główna oś miasta została przesunięta na południe i znalazła się w ciągu ulicy 10 Lutego i skweru Kościuszki. W 1931 roku Tadeusz Wenda zaprojektował długie na 620 metrów i szerokie na 120 metrów Molo Południowe, stanowiące przedłużenie tej monumentalnej osi. Molo otwarto w 1935 roku. W tym samym czasie powstał też Basen Prezydencki i Basen Jachtowy.

Wykonany w 1932 roku szkic śródmieścia Gdyni przedstawiał pierwszą wizję współczesnego „miasta funkcjonalnego”. Dzięki zakończeniu budowy nabrzeży uzyskano ostateczne granice Forum Morskiego. W 1936 roku ogłoszono otwarty Konkurs na rozplanowanie Mola Południowego oraz na projekt szkicowy Żeglarskiego Ośrodka Morskiego w porcie i mieście Gdyni, który wygrali Bogdan Damięcki i Tomasz Sieczkowski. Jego wyniki stały się inspiracją dla ostatecznego projektu urbanistycznego, który w 1938 roku nakreślił Stanisław Filipkowski. Wtedy też wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski zatwierdził projekt Dzielnicy Reprezentacyjnej do realizacji. Obszar ten od 2007 roku figuruje w rejestrze zabytków, a w 2015 został uznany przez prezydenta RP za pomnik historii. Pierwsze koncepcje przywrócenia kwartału Waterfront do strefy śródmiejskiej pojawiły się wraz z opracowaniem miejscowego planu pod kierunkiem prof. Mieczysława Kochanowskiego w latach 90. W planie tym przyjęto, iż tereny stoczni Nauta, pirsu Dalmoru oraz tereny Międzytorza we władaniu PKP zostaną uwolnione z funkcji przemysłowych. Obiekty te od początku XXI wieku oczyszczano z dotychczasowej, substandardowej zabudowy, ale na ich miejscu nie pojawiały się struktury śródmiejskie. Pierwszym zwiastunem zmian było Centrum Gemini z kinem. Kartonowa, niska bryła budynku nie przystawała jednak do unikatowej, modernistycznej architektury Gdyni i została zburzona.

Od początku XXI wieku części Strefy Reprezentacyjnej stały się przedmiotem licznych konkursów urbanistyczno-architektonicznych. Jeden z pierwszych został ogłoszony w 2002 roku na projekt World Trade Center, który wygrał wiedeński zespół pracowni Architektbüro Andrzej Kapuścik, a jego wynikiem była realizacja Sea Towers. W 2016 roku rozstrzygnięto ogólnopolski konkurs na opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej budynku biurowego na terenie Mola Rybackiego (zwycięska praca S.A.M.I. Architekci), w 2021 roku – na nowe zagospodarowanie Mola Południowego – Pirs Przyszłości (proj. SMOL Architekt), a rok później – terenu położonego przy skwerze Kościuszki – pomiędzy aleją Topolową a gdyńską mariną (proj. Bedra Cichosz Architekci, obecnie B-CA). W tym samym roku ogłoszono wyniki konkursu na teren pomiędzy skwerem Kościuszki, ulicami Waszyngtona, Hryniewickiego i Nabrzeżem Prezydenta – Gdynia Waterfront (proj. JEMS Architekci).

Projekt w wyrafinowany sposób dopełnia i spaja w jedną strukturę zabytkową część śródmiejską Gdyni z całkowicie oderwanymi od miasta obiektami: Sea Towers, banku PKO BP i hotelu Marriott. Ich gabaryty zostały ściśle doprecyzowane na podstawie miejscowego planu i stanowią architekturę tła dla budynków nad Basenem Prezydenckim. Narzucony planem szachownicowy układ ulic dał architektom ramę do zaprojektowania niebanalnego założenia urbanistycznego z wewnętrznymi przestrzeniami półpublicznymi, wyniesionymi ponad poziom ulic i obsadzonymi roślinnością wydmową. Dzięki temu zostały wykształcone, osłonięte od morskich wiatrów, przestrzenie rekreacyjne pomiędzy budynkami. Ogromną wartością założenia jest uszanowanie i zachowanie tam licznych historycznych zadrzewień. Uwagę zwracają narożniki budynków, również narzucone ustaleniami planu. Dla gdynian ważne było znalezienie właściwego miejsca pod lokalizację wpisanego do rejestru zabytków Krzyża Rybacki im. Tadeusza Wendy. Obiekt ten został ulokowany na dziedzińcu przylegającym do wschodniej pierzei Waszyngtona – na osi głównego wejścia do kamienicy Biura Budowy Portu z 1928 roku. Powstał przepiękny skwer ze starannie zaprojektowaną małą architekturą, zielenią i symbolicznym miejscem kultu, który po stu latach doczekał się godnej oprawy.

Daniel Załuski

Spis treści Architektura 12/2024
przegląd

Rekomendujemy najciekawsze wystawy: „Iluzje wszechwładzy", „Jakub Szczęsny", „Ceramiczna rzeźba PRL-u" oraz zachęcamy do poznania laureatów tegorocznych nagród SARP.

Piszemy o premierze nowej książki Ewy Kuryłowicz Ludzki wymiar architektury. Teoria dla praktyki. Bal Architektek sprawdza czy nowa siedziba MSN spełnia feministyczne postulaty projektowe.

Za nami uroczysta gala, podczas której poznaliśmy laureatów Nagrody Roku SARP. Kto zwyciężył w tegorocznej edycji?

Zwracamy uwagę na dwa branżowe wydarzenia: przyznanie nagród za najlepsze projekty, budynki i inicjatywy z kręgu budownictwa zrównoważonego przez Polskie Stowarzyszenie Budownictwa Ekologicznego PLGBC oraz Konkurs Obiekt Roku w Systemach Aluprof.

Relacjonujemy wydarzenia, jakie towarzyszyły długo oczekiwanemu otwarciu Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

Artur Celiński rekomenduje najciekawsze tytuły: „Łódź. Ziemia wymyślona", „budynki + idee", „Forma przyjaźni. Muzeum na placu". Poleca też podcast - rozmowę z Anną Cymer.

Młodzi w architekturze przychodzą co pięć lat. Taki cykl wyznaczają chociażby konfrontacje Młodzi do Łodzi, które od 2003 roku pokazują, co myślą i chcą robić przedstawiciele kolejnych pokoleń w polskiej architekturze. Dynamika zmian jednak zdecydowanie przyśpieszyła i na scenie coraz śmielej zaczynają pojawiać się „nowi" młodzi. Kim są i nad czym pracują?

realizacje

Projekt w wyrafinowany, choć powściągliwy sposób spaja w jedną strukturę zabytkową część śródmiejską z całkowicie oderwanymi od miasta obiektami.

Rzadko w centrum małego miasta można doświadczyć takiej harmonii. Tu poczucie intymności łączy się z reprezentacyjnym charakterem przestrzeni.

Pod adresem Cynamonowa 40, w sąsiedztwie ulic, których nazwy pochodzą od przypraw i ziół, powstał budynek kameralny, prosty oraz zrównoważony [W WYDANIU CYFROWYM WIĘCEJ ZDJĘĆ].

wnętrza

I to jest koncept! Nowe kreatywne miejsce na mapie Warszawy to jednocześnie showroom, galeria sztuki i przestrzeń do organizacji unikatowych wydarzeń [W WYDANIU CYFROWYM WIĘCEJ ZDJĘĆ].

dizajn na zawsze

Wierzę, że wspólnotowe cechy rzemiosła, przeniesione na inne obszary życia mogą pomóc nam odzyskać równowagę w konsumpcyjnym chaosie - mówi w rozmowie z Anną Żmijewską Alicja Patanowska [W WYDANIU CYFROWYM WIĘCEJ ZDJĘĆ].

teoria i praktyka

O dyplomie opartym na klimatycznej adaptacji przestrzeni osiedli mieszkaniowych rozmawiają Julia Karnaś i Adrian Krężlik. Dyplom został przygotowany w School of Form Uniwersytetu SWPS.

przybornik

Nowe produkty i specjalistyczne technologie dla architektów.

wzornik

Kolor w łazience, czyli nieoczywiste zestawienia na niewielkiej przestrzeni.

z archiwum

Archiwalne fragmenty publikowanego na łamach „Architektury-murator” 20 lat temu cyklu Młodzi wybrała Ewa P. Porębska.

zawód architekt

Są momenty, kiedy tęsknię za procesem projektowym. Czuję się za to zdrowszy, robiąc to, co teraz – mówi Patryk Kusz w rozmowie z Aleksandrą Czupkiewicz [W WYDANIU CYFROWYM DŁUŻSZA WERSJA WYWIADU].

Szukasz innych wydań ?

Sprawdź archiwum