Muzeum Treblinka / Wólka Okrąglik
Cegła jako materia budynku – z zewnątrz surowa i szczera, wewnątrz nieregularnie bielona, coraz mniej zauważalna – symbolizuje stopniowe znikanie setek tysięcy istnień.
Od początku pracy nad projektem zdawaliśmy sobie sprawę z wyjątkowości miejsca – muzeum niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady i obozu pracy w Treblince – oraz odpowiedzialności, jaka wiązała się z tym zadaniem. Całość procesu twórczego podporządkowaliśmy myśli przewodniej sformułowanej na etapie konkursu architektonicznego: Projektowany budynek ma być wyłącznie tłem, nie musimy go nigdy zobaczyć w całości – jest tylko częścią procesu poznania, w którym będziemy uczestniczyć. Forma architektoniczna muzeum została odarta z wszelkich ozdobników, a istotą projektu stała się materia: nawarstwiona cegła z wielu różnych cegielni, w tym również cegła rozbiórkowa, nieregularna i niepowtarzalna. Wydrążone w tej masie przestrzenie wprowadzają zwiedzających w opowieść, która pozwala zrozumieć i poczuć wagę tego miejsca.
Ścieżki zwiedzania
Muzeum jest częścią ścieżki zwiedzania całego kompleksu dawnego obozu zagłady (Treblinka II, 1942-43) i obozu pracy (Treblinka I, 1941-44). Układ budynku opiera się na istotnych etapach stopniujących wrażenia. Pierwszym z nich jest dziedziniec za murem, w którym następuje oczyszczenie z niepotrzebnych bodźców. Kontakt z zewnętrzem ogranicza się do widoku bezkresnego nieba i szumu drzew. Następnie zwiedzający wkraczają do holu głównego, gdzie jedynym źródłem światła naturalnego jest szczelina w stropie, przez którą wpada wiązka dającego nadzieję światła. Strefa wystawiennicza obejmuje dwie sale wystaw: czasową i stałą, a także znajdującą się na końcu podłużną galerię rzeźb z ławą, skąd możemy kontemplować dzieła Samuela Willenberga. Oświetlone naturalnym, rozproszonym światłem górnym ustawione są one w rzędzie w taki sposób, aby można było obejrzeć je ze wszystkich stron.
Ostatni etap wizyty wewnątrz budynku stanowi sala refleksji i wyciszenia, do której można udać się po obejrzeniu wystaw. Przestrzeń pozwala na przyswojenie tragicznej historii poznanej podczas zwiedzania. Nie wraca się stąd tą samą drogą, lecz udaje do wyjścia, które kieruje pomiędzy ściany Muru Imion. Powierzchnie o wysokości ponad czterech metrów, z wyrytymi w kamieniu dziesiątkami tysięcy imion i nazwisk, przywołują pamięć tych, którzy zostali zamordowani i mieli już nigdy w tej pamięci nie istnieć. Szacuje się, że Treblinka to miejsce zagłady od 800 do 900 tysięcy Żydów, z których znamy z imienia około 130 tysięcy. Poruszając się wzdłuż muru, a następnie ścieżką w lesie, zwiedzający trafiają na otwartą przestrzeń, aby oddać hołd ofiarom tragedii na obszarze dawnego obozu.